Znajdujemy się w rejonie warecko-grójeckim na plantacji truskawki. Niestety wiosnę mamy w tym roku paskudną jest zimno deszczowo i po dużych przymrozkach. Można zaobserwować ogromne uszkodzenia mrozowe na truskawkach i malinach.
Justyna Wasiak z firmy Sumi Agro, opowiedziała dr. Zbigniewowi Jaroszowi o biostymulatorach, które firma ma w swojej ofercie, a które są przeznaczone do stosowania w uprawach ogrodniczych i w uprawach jagodowych.
Są to Kaishi, Shigheki oraz Kinaktiv Initial. Preparaty te były przedmiotami doświadczeń Doradcy Jagodowego między innymi w aplikacji do korzeniowej, ponieważ wielu plantatorów pyta o to, jak jak stosować te produkty, jeżeli nie ma ulistnienia, a więc powierzchni asymilacyjnej. Czy robiąc fertygację takim preparatem, da się uzyskać odpowiednią efektywność działania. Uspokajamy zatem, preparat można zastosować do fertygacji. Te biostymulatory stosuje się dolistnie, ale tylko wtedy, kiedy jest masa liściowa, która pobierze składniki i substancje w nich zawarte. W innych sytuacjach podajemy je przez fertygację. Warto pamiętać, że przy takich różnicach temperatur, które występują tej wiosny, rośliny cały czas są w jakiejś sytuacji stresowej, wtedy warto pomyśleć o biostymulacji.
Pierwszy taki produkt rekomendowany do regeneracji i przygotowania roślin na taką trudną sytuację, to preparat Shigeki, bogaty w algi Ascophyllum nodosum oraz mikroelementy. Można go stosować do rozpoczęcia kwitnienia.
Później, po kwitnieniu, czy w czasie kwitnienia warto sięgnąć po preparat Kaishi, bogaty w aminokwasy, które dodajemy też do różnych zabiegów, więc pojawiają się one dosyć często w technologiach.
Preparat przeznaczony jest do stosowania typowo na kwitnienie, który poprawia zapylenie, utrzymanie zawiązków, wyrównanie owoców, Kinaktiv Initial. Podczas badań, które były przeprowadzane na poletkach doświadczalnych Doradcy Jagodowego, zauważono pewne zależności między działaniem preparatu Shigeki, a działaniem preparatu Kinaktiv Initial. Okazuje się, że połączenie tych dwóch preparatów (nawet w zmniejszonej o połowę dawce) może zastymulować roślinę do wybicia zapasowych pąków, zarówno u maliny, jak i u truskawki. W momencie jakichkolwiek przymrożeń najlepiej zastosować je poprzez fertygację po to, żeby wypchnąć te kwiatostany, które normalnie by nie były wypchnięte.
Jeżeli chodzi o częstotliwość stosowania tych biostymulatorów, to zalecamy, aby nie przesadzać z ich ilością. Kinaktiv Initial wystarczy zastosować maksymalnie trzy razy w sezonie w czasie kwitnienia (początek, pełnia i początek wzrostu zawiązków). Kaishi i Shigeki wystarczy 1-2 razy w sezonie, to w zupełności wystarczy.
Produkty te są na tyle silne, że większa częstotliwość stosowania może obrócić się przeciwko plantatorom. Świadczy również o sile tych biostymulatorów, bo Doradca Jagodowy prowadził badania, w trakcie których podano wszystkie maksymalne dawki i wszystko było w porządku do czasu, kiedy nie zaczęły się problemy z pogodą i nadmierne ulistnienie powodowało dodatkowe problemy.
