Kontakt:      mail. z.jarosz@doradcajagodowy.pl                tel. +48 500 453 102

Nowa odmiana Nadja w tunelowej uprawie truskawki na przyspieszony zbiór, pierwsze oceny i obserwacje na Farmie Mój Owoc

Nadja to nowa propozycja odmianowa z Włoch, podobna do dobrze znanej Alby, która trafiła do tunelowej uprawy na przyspieszony zbiór. Czy ma szansę stać się realną alternatywą dla Alby i Flair? Sprawdziliśmy to na miejscu, podczas wizyty u Mateusza Maruszewskiego z Farmy Mój Owoc.

Alba, popularna wczesna odmiana truskawek.

O Albie powiedziano już niemal wszystko, a mimo to nadal budzi emocje. Jest tyle samo plantatorów, którzy ją cenią, co tych, którzy od niej odchodzą. Do Alby przylgnęła etykietka odmiany mało smacznej, ale warto uczciwie powiedzieć, że ta opinia wynika najczęściej z porównania. Pierwszy owoc w sezonie  a Alba jest zawsze pierwsza  smakuje dobrze, bo konsument nie ma jeszcze punktu odniesienia. Dopiero gdy na rynku pojawiają się inne odmiany, Alba zaczyna przegrywać w bezpośrednim zestawieniu smakowym. Mimo to wśród plantatorów tunelowych i konsumentów, którzy znają Albę od lat, pozostaje ona odmianą wiarygodną i plonującą stabilnie.

Właśnie z tego powodu każda nowa odmiana pretendująca do roli następczyni Alby w przyspieszonym zbiorze budzi ogromne zainteresowanie. Nadja z Włoch, jest naturalnym kandydatem do tej roli.

Nadja pierwsze lustracje, co widzimy na plantacji.

Podczas wizyty na Farmie Mój Owoc rozmawialiśmy z dr. Zbigniewem Jaroszem, profesorem Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie i autorem serwisu Doradca Jagodowy, który od lat prowadzi niezależne obserwacje odmianowe w warunkach produkcyjnych. Jego pierwsza ocena Nadii jest wyważona, ale zawiera kilka istotnych spostrzeżeń.

Liść Nadii jest zdecydowanie większy i gęściejszy niż u Alby – dr Jarosz porównuje go wprost do liścia kapusty. To oznacza bujniejszą masę wegetatywną, ale jednocześnie potencjalnie większy problem z szarą pleśnią, bo gęsty baldachim liściowy ogranicza cyrkulację powietrza wokół owoców. Jak jednak podkreśla dr Jarosz: w truskawce liścia się nie handluje, w truskawce handluje się owoc. I tu Nadia zaczyna wyglądać interesująco.

Gdzie Nadja może wygrać z Albą?

Owoc Nadji jest wizualnie podobny do Alby  pierwszy zbiór bywa nieforemny, co jest typowe dla odmian o dużych kwiatach królewskich. Natomiast kilka cech wyraźnie odróżnia Nadię od Alby.

Po pierwsze, owoc sprawia wrażenie grubszego, bardziej masywnego. Poszczególne kwiaty królewskie na kolejnych kwiatostanach dają owoce większe i bardziej wyrównane niż u Alby, co jest obserwacją istotną z punktu widzenia handlowego. Wyrównanie kalibru w kolejnych zbiorach to jeden z najczęstszych problemów, z jakimi mierzą się plantatorzy tunelowi. Dzwonią po pierwszym, drugim i trzecim rzucie z pytaniem, jak podciągnąć owoc z czwartego, piątego i szóstego zbioru, bo tendencja do drobnienia jest u Alby bardzo wyraźna.

Po drugie, zdaniem Mateusza Maruszewskiego Nadja wykazuje lepszy shelf life niż Alba. Owoc jest twardszy, co w kontekście logistyki i sprzedaży detalicznej ma kluczowe znaczenie.

Obserwacja jest na razie wczesna plantacja znajduje się na początku plonowania, dlatego o zachowaniu Nadji w pełnym cyklu zbiorów będzie można mówić dopiero po zakończeniu sezonu. Natomiast obłożenie owocami na Nadji jest porównywalne z Albą, co oznacza, że potencjał plonowania jest zachowany.

Kluczowe pytanie, jakie stawiamy każdej nowej odmianie tunelowej, brzmi. Czy owocowanie będzie wyrównane przez cały sezon, czy też pierwsze owoce będą nazbyt duże, a ostatnie nazbyt małe? Na podstawie dotychczasowych obserwacji zachowania kwiatów i zawiązków dr Jarosz ocenia, że Nadja powinna dawać bardziej wyrównany owoc niż Alba w kolejnych zbiorach.

Oczywiście wielkość owocu w trzecim, czwartym i piątym zbiorze zawsze można wspomóc odpowiednim nawożeniem, nawadnianiem i stymulacją  to jednak temat na oddzielny, szczegółowy materiał.

Séraphine, czyli Serabella, odmianowy hit tunelowy 2026

W sąsiednim tunelu na Farmie Mój Owoc rośnie odmiana, o której w tym sezonie mówi się wyjątkowo dużo. Séraphine znana wielu plantatorom  pod tą właśnie nazwą oficjalnie zmienia nazwę na Serabella. W szkółkach sadzonki mogą być już dostępne pod nową nazwą, dlatego warto to odnotować, aby uniknąć zamieszania przy zamawianiu materiału roślinnego na kolejne sezony.

Dr Jarosz ocenia Serabellę jako odmianowy hit tunelowy sezonu 2026. Wielu plantatorów weszło w tę odmianę w uprawie tunelowej i reakcje są jednoznacznie pozytywne. Owoc Serabelli jest smaczniejszy i atrakcyjniejszy smakowo od Nadji, chociaż Nadja i tak wydaje się smaczniejsza od typowej Alby. O Serabelli przygotujemy oddzielny, obszerny materiał  ta odmiana zasługuje na pełną, samodzielną analizę.

Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni, ale …

Dr Zbigniew Jarosz podkreśla, że jednorazowa obserwacja na jednej plantacji nie wystarczy do wystawienia kompleksowej rekomendacji odmianowej. Nadję widzimy po raz pierwszy w warunkach produkcyjnych u Mateusza Maruszewskiego i potrzebujemy weryfikacji na kilku kolejnych plantacjach, na różnych glebach i w różnych mikroklimatach.

Niemniej jednak odmiany, które sprawdziły się na Farmie Mój Owoc, w przeszłości znajdowały swoje miejsce także w innych gospodarstwach. Ufamy, że podobny los czeka Nadję tym bardziej że rynek potrzebuje nowych odmian do tunelowej uprawy na przyspieszony zbiór, dających duży, wyrównany i atrakcyjny handlowo owoc.

Będziemy śledzić Nadję w kolejnych tygodniach sezonu i na kolejnych plantacjach. O wynikach poinformujemy w następnych materiałach.

17 maja 2026
Wszelkie Prawa Zastrzeżone © 2022 Doradca Jagodowy | Realizacja i projekt strony: Artyści Reklamy