Chłodne noce, upalne i suche dnie oraz coraz większy udział upraw pod osłonami sprawiają, że bieżący sezon zapowiada się jako rok mączniaka prawdziwego. O tym, jakie warunki uruchamiają infekcję i jak budować ochronę osobno dla gruntu, upraw pod niskimi osłonami, tuneli oraz szklarni, rozmawialiśmy z dr. hab. Zbigniewem Jaroszem w zblokowanym tunelu foliowym, w którym na przyspieszony zbiór uprawiana jest odmiana Alba.
Trzy parametry, które dają mączniakowi prawdziwemu idealne warunki do rozwoju.
Zdaniem dr. hab. Zbigniewa Jarosza w tym sezonie większych problemów należy spodziewać się ze strony mączniaka prawdziwego niż szarej pleśni, szczególnie w uprawach tunelowych. Decydują o tym trzy parametry występujące obecnie razem, zimne noce, upalny dzień i suche powietrze. To właśnie taki układ warunków pozwala patogenowi rozwijać się wyjątkowo agresywnie.
Warto przy tym pamiętać o różnicy w wymaganiach wilgotnościowych poszczególnych patogenów. W przypadku szarej pleśni, której sprawcą jest Botrytis cinerea, infekcję napędza wilgotny liść połączony ze sprzyjającymi warunkami. Mączniak prawdziwy zachowuje się odwrotnie preferuje liść suchy i właśnie na nim się rozwija. Z tego powodu holenderskie zalecenia mówią, by przy zbyt niskiej wilgotności powietrza włączać zraszacze, podnosząc wilgotność jako element ograniczania presji choroby.
Wniosek praktyczny jest jeden nie czekamy na pierwsze objawy. Ochronę prowadzimy profilaktycznie, blokując patogena seriami zabiegów wykonywanych co pięć do siedmiu dni.
Cztery technologie, cztery różne strategie ochrony truskawki przed mączniakiem prawdziwym.
Sezon truskawkowy jest dziś tak rozciągnięty w czasie, że jednocześnie funkcjonują obok siebie odrębne technologie uprawy, a każda z nich wymaga osobnego podejścia do ochrony przed mączniakiem. Dr hab. Zbigniew Jarosz wyróżnia uprawę typowo gruntową bez okrycia, uprawę pod niskimi osłonami z folii lub agrowłókniny, uprawę na przyspieszony zbiór w tunelu foliowym oraz uprawę szklarniową. Poniżej omawiamy każdą z nich oddzielnie.
Strategi ochrony truskawki w uprawie gruntowej bez okrycia.
W tradycyjnej uprawie polowej możemy już wprowadzać laminarynę oraz zabiegi krzemem. Dobór środków ochrony roślin uzależniamy od fazy rozwojowej rośliny. Jeżeli pąk jest już wysoko, ale jeszcze nierozwinięty, z rozwiązań chemicznych dobrze sprawdza się Dagonis. Równolegle możemy sięgać po krzem Potasil Plus Krzem w dawce nawet jeden litr na sto litrów wody oraz po Barrier Si-Ca w dawce dwa do trzech litrów na hektar.
Z chwilą wejścia w początek kwitnienia najlepszym rozwiązaniem staje się Signum 33 WG, lub Boskal 33 WG, które chroni liść przed mączniakiem, a jednocześnie zabezpiecza kwiat przed szarą pleśnią. Z preparatów biotechnicznych przez cały czas możemy stosować Karbicure SP, zarówno solo, jak i w mieszaninie z Potasil Plus Krzem.
Biologiczne zwalczania mączniaka prawdziwego w uprawach pod osłonami.
W tunelach, gdzie rozpoczynają się już zbiory, kierujemy się zasadą, by nie pozostawiać śladu w owocach. Tu szczególnego znaczenia nabierają preparaty bezpozostałościowe. Dr hab. Zbigniew Jarosz wskazuje preparaty biologiczne Amylo-X i Polyversum, które kojarzymy przede wszystkim z ochroną truskawki przed szarą pleśnią, ale które wpisują się również w ograniczanie mączniaka prawdziwego, tworząc spójną technologię ochrony.
Cały czas dysponujemy także produktami opartymi na laminarynie Vaxiplant lub Nutivax stosowane w bloku zabiegów są w stanie przyhamować rozwój mączniaka. Pozostaje również krzem, Potasil Plus Krzem oraz Barrier Si Ca.
Dużą zaletą rozwiązań bezpozostałościowych jest ich szeroka mieszalność. Według dr. hab. Zbigniewa Jarosza Vaxiplant i Nutivax to preparaty biologiczne, które na obecnym etapie można łączyć w jednym zbiorniku praktycznie ze wszystkim, w tym z preparatami biologicznymi pokroju Amylo-X czy Polyversum, co pozwala budować skuteczne mieszanki zbiornikowe.
Uprawa truskawek w szklarni i nowość w ochronie przed mączniakiem prawdziwym.
Najwięcej nowego dzieje się w segmencie szklarniowym. Na rynek wchodzi Problad produkt biologiczny, bezpozostałościowy, zarejestrowany do ochrony truskawki uprawianej w szklarni przed mączniakiem prawdziwym. Środek stosujemy w dawce 3,2 l/ha.
Problad jest kompatybilny z większością środków chemicznych, natomiast jego mieszalność z nawozami i stymulatorami wymaga jeszcze dopracowania. Już dziś wiadomo, że nie można go łączyć z saletrą wapniową ani z siarczanem magnezu. Trwają testy mieszanek między innymi z Karbicure oraz z Potasil Plus Krzem, ale na ostateczne wyniki w tym zakresie trzeba poczekać.
Zakres temperatur stosowania jest szeroki, od kilku stopni do około dwudziestu dwóch, dwudziestu trzech stopni. Powyżej dwudziestu pięciu stopni nie wykonujemy żadnych zabiegów ze względu na ryzyko fitotoksyczności.
Problad w pełni wpisuje się w strategię zero pozostałości nie zawiera tradycyjnej, chemicznej substancji czynnej. Jego działanie opiera się na związku ekstrahowanym z kiełków łubinu. Według informacji przekazanych przez producenta jest to białko BLAD, które wnika do organizmu grzyba i chelatuje kationy dwuwartościowe, czyli żelazo, mangan, cynk, magnez i wapń. Po ich związaniu patogen zostaje pozbawiony pierwiastków aktywujących jego enzymy, co prowadzi do jego unieczynnienia. To mechanizm działania, który dr hab. Zbigniew Jarosz określa jako nowatorski.
Podsumowanie
Sezon 2026 zapowiada się jako rok wyjątkowo wysokiej presji mączniaka prawdziwego truskawki. Układ chłodnych nocy, upalnych dni i suchego powietrza tworzy dla patogena warunki idealne, dlatego nacisk w ochronie należy położyć właśnie na mączniaka, nie zapominając przy tym o szarej pleśni. Kluczem pozostaje profilaktyka, regularne zabiegi co pięć do siedmiu dni, dobór rozwiązań do konkretnej technologii uprawy oraz świadome korzystanie z preparatów bezpozostałościowych tam, gdzie trwają już zbiory. W segmencie szklarniowym nowym, ciekawym narzędziem staje się Problad o unikalnym mechanizmie działania opartym na białku BLAD.

