Wykonywaliśmy wspólną lustrację, korzystając z okazji podpytam, Szymona Kamińskiego z firmy Bioagris o mikoryzę. Nowy produkt, który w tamtym roku testowaliśmy na poletkach Doradcy Jagodowego. Mikoryza do tej pory była kojarzona bardziej z borówką, czy rododendronami, z roślinami kwasolubnymi. Firma Bioagris, przez trzy lata prowadziła selekcję i testy z szesnastoma preparatami opranymi na mikoryzie. Mikoryza to jest zjawisko powszechne i większość gatunków poza krzyżowymi tę mikoryzację w większym lub mniejszym stopniu mają. Znaleźliśmy produkt, który w gatunkach sadowniczych, czy też w uprawie tunelowej papryki, pomidora, ogórka wykazuje swoją dużą efektywność.
Dlaczego zjawisko mikoryzy tak dobrze się nam kojarzy?
Przypomnijmy, mikoryza dobrze się nam kojarzy, a na czym ona polega? Jest to miłość obopólna grzyba i rośliny wyższej i każdy z tych towarzyszy korzysta. Grzyb chroni roślinę, a roślina się odwdzięcza cukrami oraz różnymi składnikami pokarmowymi, głównie z fotosyntezy. Selekcjonowaliśmy takie szczepy, które w jak największym stopniu wspierają rośliny. Jest kompleksowe wsparcie, trzeba też powiedzieć, że musi to być finansowo korzystne dla producentów, bo jednak preparatów mamy bardzo dużo i można powiedzieć, są te tańsze, ale też są dużo droższe.
Jak i kiedy najlepiej aplikować preparat mikoryzowy?
Powiedzmy technicznie o stosowaniu. Zakładamy taką sytuację, plantator zaczyna sadzić, nową plantację, nowa gleba, nowe sadzonki, jaka dawka preparatu MycoTech Bio? Najprościej będzie moczyć sadzonki przed wysadzeniem, różne typy sadzonki, ale zawsze ta sama dawka, 500 ml preparatu na 100 litrów wody. Jest to też najtańsze stosowanie produktu i najpewniejsze, bo ta mikoryza jednak musi się pojawić na korzeniu, a wtedy mamy pewność, że ona na korzeniu jest. Potem, jeżeli mamy już istniejące plantacje, dawka jest 2 litry na hektar i to jest przy ruszeniu wegetacji. Można stosować czy z BlackJak, czy z innymi kwasami humusowymi, lub aminokwasowymi Terra Sorb Radicular.
Z czym można łączyć a z czym nie łączyć mikoryzę?
Zabieg powtarzamy po sezonie, po zbiorach. Dla truskawki, jeżeli zostawiamy rośliny na kolejny rok, to po sezonie aplikujemy kolejne dwa litery, ponieważ należałoby, by uzupełnić mikoryzę. Zapożyczając pewne rozwiązania, na przykład z zastosowania grzybów entomopatogenicznych, gdzie dodajemy do tych grzybów pożywkę w postaci białka, w postaci cukru, czy do mikoryzy również dodajemy jakiś aminokwas, czy jakiś cukier, czy ona ma sobie radzić sama? Mikoryza sobie poradzi sama, nic jej nie przeszkadza, nie mamy teraz jeszcze sprawdzone, jak mogłyby inne produkty wpływać na polepszenie, na pewno fajnym sposobem będzie na przykład stosowanie jakiegoś adiuwanta doglobowego Slick, który wpłynie na to, że woda będzie nam się rozchodzić w profilu glebowym w znaczniejszym stopniu. Czy możemy łączyć z nawozami, czy lepiej z czystą wodą? Jeśli chodzi o nawozy, nie ma problemu poza fosforem, bo fosfor z początku sezonu, podajemy, żeby ta nasza roślina szybciej rosła i od wieku wiemy, że fosfor wpływa na to, żeby korzeń był mocniejszy i silniejszy, ale zjawisko niestety mikoryzacji troszkę z fosforem nie idzie po drodze. Gdzie działa fosfor, ta mikoryza jest delikatnie uwsteczniona. Kiedy roślina spożytkuje fosfor z profilu glebowego na tyle, żeby rozrosnąć się, wtedy mikoryza przyjmuje rolę.
Szanowni Państwo, rzeczywiście w ubiegłym roku ten szczep, który w tej chwili jest pod nazwą handlową Mykotech Bio, zrobił na mnie ogromne wrażenie.
Gdzie szczególnie aplikować MycoTech Bio?
Szczególnie bym go polecał tam, gdzie mamy problemy z glebą, gdzie jest gleba zmęczona, gdzie jest stanowisko już po truskawce. Aczkolwiek, jeżeli mamy jakiekolwiek niuanse w glebie, które wymagają poprawy, to mikoryza zawsze będzie wspierała system korzeniowy. Trzeba pamiętać, że każde odnowienie mikrobiologiczne i w to się wpisuje również mikoryza, będzie miało największe znaczenie np. po odkażaniu gleby, gdzie to życie mikrobiologiczne jest zniszczone, czy też mocno uwstecznione.

