Znajdujemy się w tunelu truskawkowym, w rejonie Czerwińska nad Wisłą. Mamy już prawdziwy start wiosny, mamy intensywny przyrost masy liściowej, kwiatostany już się pojawiają. Chcielibyśmy poruszyć temat dobrego rozpoczęcia sezonu w ochronie. W tym celu dr Zbigniew Jarosz spotkał się i porozmawiał z Michałem Malickim, z firmy UPL (materiał filmowy poniżej tekstu).
W ubiegłym roku, za sprawą Michała Malickiego, rozpoczęto badania z zastosowaniem laminaryny, jako czynnika wspomagającego naturalną odporność roślin. Był to produkt Vaxiplant.
W tym momencie nie ma praktycznie żadnego wyboru w doborze substancji, które miałyby wgłębny charakter działania, przeznaczonych do aplikacji wczesnowiosennych. Plantatorzy są zatem skazani na stosowanie laminaryny, czyli substancji budującej odporność od środka rośliny już od samego początku. W zeszłym roku zbadany został także program oparty o zabiegi siarką elementarną. Badania rozpoczęły się jeszcze przed pokazywaniem się kwiatostanów i dołączone zostały do zabiegów z siarką. Uściślijmy jednak – w tunelu siarki nie stosujemy. Siarkę z laminaryną testowano w uprawach otwartych. Tam jak najbardziej Vaxiplant, czy Nutivax może być dodawany, żeby od początku zbudować naturalną odporność , Dodatkowo w obserwacjach które zrobił dr Jarosz wyszły dobre wyniki przeciwko mączniakowi. W programie wiosennym nie było żadnych objawów, czyli były porównywalne do standardów chemicznych. Ponadto pamiętajmy, że wiosną występuje szereg innych, niespecyficznych chorób. Różnego rodzaju plamistości pochodzenia grzybowego, czy bakteryjnego, choroby, które atakują różne części rośliny. Działając kompleksowo, budując odporność laminaryną, mamy wachlarz działań wiosennych już dużo szerszy. Pamiętajmy dodatkowo, że Vaxiplant i Nutiwax są to produkty organiczne, które można łączyć praktycznie z każdym zabiegiem. To produkty biologiczne, aczkolwiek nie ma w nich żywego organizmu, nie ma tam mikroorganizmów, zatem nawet łączenie z klasycznymi produktami chemicznymi, czy też z prostszymi substancjami, jak miedź, czy siarka, jest możliwe. Skuteczne będzie również łączenie z produktami biologicznymi opartymi o żywe organizmy (szczególnie w uprawie pod osłonami, gdzie panuje inny mikroklimat – jest lepsza wilgotność, mniejsze nasłonecznienie), więc grzyby czy bakterie będą dobrze współgrały.
Jest jeszcze jedna kwestia, którą warto rozważyć. Czy jest sens łączyć Vaxiplant z Asahi tak. No ja powiedziałem jak najbardziej myśląc o budowie jednocześnie odporności na stres. Tak niwelowanie tego stresu ale powiedzmy, Michał czy mieliście kiedyś robione takie badania że Asahi? Występujące w Ashai polifenole również są w stanie poprawić odporność na choroby. Drugim efektem budowania odporności na stres było lekkie podniesienie odporności na różnego rodzaju choroby, w tym szarą pleśń ale Asahi powinniśmy stosować także jako typowy antystresant. Można go z powodzeniem stosować na rośliny uszkodzone oraz na rośliny, które są po szczotkowaniu, gdy masa liściowa jest uszkodzona oraz na rośliny które są w stresie termicznym. W przypadku produktów zawierających aminokwasy, czy substancje organiczne warto je stosować w momencie kiedy roślina ma wigor i może je w sobie przepracować. W przypadku Asahi możemy działać na rośliny w momencie stresu, czy też tuż po.
Szanowni Państwo, jeżeli macie jakiekolwiek pytania, zapraszamy do kontaktu. Zapraszamy również na inne nasze wydarzenia.
